Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

July 12 2017

depressiverealism
9618 fc79
Reposted fromhimym himym viaPrzygnebiona Przygnebiona

July 11 2017

depressiverealism
Można leżeć na moście i patrzeć, jak przepływa pod nim woda. Albo biegać i brodzić w czerwonych botach po mokradłach. Albo zwinąć się w kłębek i przysłuchiwać się, jak deszcz pada na dach. Bardzo jest łatwo miło spędzać czas.
— Tove Jansson, Dolina Muminków w listopadzie
Reposted fromSTYLTE STYLTE viaMaryiczary Maryiczary

July 10 2017

depressiverealism
Dobry związek to akceptacja, seks, wspólny świat. To dojrzałość - wiem, czego chcę od siebie, w związku i od związku. Wiem, czego chcę od drugiej osoby. Wiem, kim jestem. To intymność - ja właśnie z tobą chcę mówić, robić, przeżyć takie rzeczy, których nie chcę przeżyć z innymi osobami. I to wcale nie oznacza tylko seksualności. To namiętność - nic mnie tak nie porusza, cieszy, martwi, angażuje, smuci, jak sprawy związane z tobą. Bo ty jesteś dla mnie najważniejszy, najważniejsza. Ważne jest też zaangażowanie i jego współdzielenie. Ja mam ochotę dla tego związku robić więcej niż dla każdego innego. To temu związkowi poświęcam najwięcej czasu, pieniędzy, energii, wysiłku, starań.

I rzecz najtrudniejsza, która rodzi się w dojrzałości i w dojrzałej współzależności: wiem, że jestem współzależny. Lepiej mi się żyje z tobą, mam dowody, że ty też tak czujesz, ALE wyrzucam listę krzywd i zasług. Dopóki w związku podkreślam: "a ja ci wyrzuciłem śmieci", jestem na złej drodze. "Współzależność". Z Tobą jest mi pod wieloma względami lepiej, łatwiej, cudowniej. Nie muszę być z tobą, tylko być z tobą chcę. Jestem współzależny, a nie zależny czy uzależniony. Ty mi coś dajesz i ja ci coś daję. Śmieci wyrzucam zawsze "nam". Wkładam w relację tyle, ile mogę, potrafię, chcę w danej chwili.
— Maciej Bennewicz, "Żyj wystarczająco dobrze"
depressiverealism
No i jacyż oni są, ci dwudziestoletni ludzie, którzy przegrali już wszystko, zrezygnowali ze wszystkiego i biernie oczekują na dalsze ciemne i niepotrzebne życie. Tragiczni czy komiczni? Może jedno i drugie? Oni są słabi; nie tragiczni i nie śmieszni, tylko tragicznie, przeraźliwie słabi. Pokolenie potrzebuje wapna i fosforu; tranu i witamin. Trzeba wzmocnić ich kręgosłupy, mięśnie i głowy. Trzeba im powiedzieć, że nie przeżyli jeszcze niczego, a wszystko, co najszczerzej wycierpieli do tej pory, może okazać się niczym w porównaniu do tego, co danym im będzie jeszcze przeżyć. Trzeba to pokolenie smutnych i rozpieszczonych dzieci, które utracił wiarę w bociana, przygotować do życia - oni nie są przygotowani.
— Marek Hłasko
depressiverealism
Jesteś najpiękniejszą kobietą, jaką kiedykolwiek widziałem. Twoje włosy, twoje oczy, twoje usta, twoje ciało, do którego jeszcze się nie przyzwyczaiłaś, to, jak chodzisz, uśmiechasz się, śmiejesz, to, jak policzki ci się zapadają, kiedy jesteś wściekła albo zdenerwowana, to, jak powłóczysz nogami, kiedy jesteś zmęczona. Każdy twój szczegół jest piękny. […]
Kiedy cię widzę, Świat się zatrzymuje. Zatrzymuje się i wszystko, co mi zostaje, to ty i moje oczy, które się w ciebie wpatrują. Nie ma nic więcej. Nie ma hałasu, nie ma innych ludzi, nie ma myśli ani zmartwień, i to piękne miejsce, i jesteś tylko ty. Tylko ty i moje oczy, które się w ciebie wpatrują. 

— "Milion małych kawałków" J. Frey
Reposted fromcountingme countingme viaoversensitive oversensitive
depressiverealism
Spotkajmy się kiedyś. Porozmawiamy o tym, co czułam, gdy byłeś najważniejszym człowiekiem w moim życiu. Opowiem Ci o tęsknocie, której nie znasz. Dowiesz się czym była pustka - dziura w organizmie w kształcie Twojej duszy, niepozwalająca oddychać i zasypiać nocą. Zapewne nigdy nie wiedziałeś o istnieniu moich uczuć. Przyjdź, powspominamy stare dobre czasy, gdy jeszcze Ciebie kochałam.
— Alicja Kostrzak
Po czym poznać, że to ta jedyna?
Kiedy wolisz ją widzieć uśmiechniętą niż nagą.
— (via justhimblr)
depressiverealism
8987 4436
Reposted byaemghalbadiousmargotoutofmyhead
depressiverealism
A żyć możesz tyl­ko dzięki te­mu, za co mógłbyś um­rzeć.
— Antoine de Saint-Exupéry
depressiverealism
0307 3137
Reposted frompaatison paatison viagabunia gabunia
depressiverealism
  Jakże tu żyć z czułym sercem na takim świecie.
— Stefan Zweig
Reposted fromIriss Iriss viaoutline outline
depressiverealism
Proste prawa życia

1. Prawo wzajemności.  Zanim osądzisz błędy innych, zwróć uwagę na własne błędy. Ten, kto rzuca błotem, nie może mieć czystych rąk.
2. Prawo bólu.  Obrażony człowiek zadaje ból innym.
3. Prawo wyższego poziomu.  Przechodzimy na wyższy poziom dopiero wtedy, gdy zaczynamy traktować innych lepiej, niż oni nas traktują.
4. Prawo bumerangu.  Kiedy pomagamy innym – pomagamy jednocześnie samym sobie.
5. Prawo młotka.   Nigdy nie sięgaj po młotek, by zabić komara na czole współrozmówcy.
6. Prawo wymiany.  Zamiast ustawiać innych na miejsca, postaw siebie na ich miejscu.
7. Prawo nauki.   Każdy człowiek, jakiego spotykamy na swojej drodze, może nas czegoś nauczyć.
8. Prawo charyzmy.   Ludzie interesują się człowiekiem, który interesuje się nimi.
9. Prawo 10 punktów.   Wiara w najlepsze cechy innego człowieka powoduje, że zaczyna on te cechy przejawiać.
10. Prawo sytuacji.   Nigdy nie doprowadzaj do tego, by sytuacja znaczyła dla ciebie więcej, niż relacje.
11. Prawo Boba.  Kiedy Bob ma problemy, to oznacza, że największym problemem jest Bob.
12. Prawo dostępności.  Autoironia i umiejętność śmiania się z siebie pomaga innym czuć się z nami swobodnie.
13. Prawo okopów.   Kiedy szykujesz się do bitwy, wybieraj dla siebie takie okopy, żeby zmieścili się w nich przyjaciele.
14. Prawo rolne.  Wszystkie relacje można i należy kultywować.
15. Prawo 101%.  Znaleźć jeden procent, z którym się zgadzamy i skierować tam 100 procent swoich wysiłków.
16. Prawo cierpliwości.  Podróż z innymi zawsze przebiega wolniej, niż podróż w pojedynkę. Jeśli chcesz zajść daleko – idźcie razem, jeśli chcesz iść szybko – idź sam.
17. Prawo drugiej strony medalu.  Prawdziwy sprawdzian relacji nie polega na tym, w jakim stopniu jesteśmy lojalni wobec przyjaciół, którym idzie źle. Polega on na tym, jak bardzo cieszymy się, gdy osiągają oni sukces.
18. Prawo współpracy.  Wspólna praca zwiększa prawdopodobieństwo wspólnego sukcesu.
Reposted fromkyte kyte viagdziejestola gdziejestola
depressiverealism
 Zawsze zwracaj uwagę na to, z kim dzielisz intymną energię.
 Bliskość na tym poziomie przeplata energię twojej aury z energią partnera. To potężne połączenie, które niezależnie od tego, jaką mu nadajesz rangę, powoduje duchowe skutki uboczne. Im bardziej współdziałasz z kimś na poziomie intymnym, tym głębiej jest współzależność energii i tym bardziej obce aury przeplatają się z twoją.
 Wyobraź sobie niestałość i zaburzenia aury człowieka, który nosi w sobie dużą ilość energetycznych odłamków. Ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, że taka chaotyczna siła odpycha od nich pozytywną energię i przyciąga negatywną.
Zawsze powtarzam:  „Nie śpij z człowiekiem, którym nie chciałbyś się stać”
— Lisa Ch. Patterson
Reposted fromkyte kyte viagdziejestola gdziejestola
depressiverealism
I pisz do mnie o wszystkim. Że kawa jest za gorąca i że lodówka zbyt pusta. Że gdy biegłeś na tramwaj, na Konopnickiej, ochlapał Cię czerwony samochód. Ford chyba. I że na sali ktoś śpi w trzecim rzędzie pod oknem, a wykładowca założył krawat sprzed wojny. Że przerwy zbyt krótkie, a papierosy za drogie. Że dzień zbyt szybko mija i czasu za mało by wszystko opowiedzieć.
— znalezione
Reposted fromMsChocolate MsChocolate vianiskowo niskowo
depressiverealism
0528 6f18
Reposted fromczarnemleko czarnemleko vianiskowo niskowo
depressiverealism
1507 99df
Reposted fromaammaazing aammaazing vialaparisienne laparisienne
depressiverealism
depressiverealism
depressiverealism
6211 54f6
Reposted fromjestemtutaj jestemtutaj viajethra jethra
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl